Golenie już nie musi być takie straszne.

czwartek, Marzec 19th, 2009 | Zadbana/y ja

Zarówno mężczyznom jak i kobietom golenie nie jest obce. Co prawda kobiety mają nieco większy obszar do depilacji, jednak za pomocą wosku i plastrów czy depilatorów mogą robić to raz na miesiąc. Mężczyźni, szczególnie Ci, których zawód wymaga nienagannego, schludnego wyglądu muszą golić się nawet codziennie.

Nie jest więc miło mężczyznom zaczynać poranek z jednorazową maszynką, pianką do golenia, kończąc na niemiłym uczuciu pieczenia po wodzie kolońskiej i kilku skrawkach papieru wstrzymujących krwotok przy niefortunnych zacięciach. Na szczęście drażniącą wodę można wymienić na przyjemnie chłodzący balsam po goleniu, maszynkę wraz z pianką zastąpić golarką elektryczną, a o papierkach w ogóle zapomnieć.

Oczywiście golarka elektryczna kosztuje znacznie więcej niż jednorazowa maszynka, jednak komfort jej użytkowania jest nieporównywalnie lepszy. W dodatku przy odpowiednim „traktowaniu” sprzętu będzie służył długie lata.

Podzielić je można na dwie kategorie jeśli chodzi o rodzaj systemu golącego. Wybierać można golarkę z głowicami lub z folią. W pierwszym przypadku wyposażona jest ona w dwie, trzy okrągłe głowice. Zawierają one wirujące ostrza, które osłonięte są specjalną siatką z otworami, do których dostaję się włoski. Obecnie w większości już modelach głowice te poruszają się tak, aby jak najlepiej dopasować się do kształtu twarzy, niezależnie czy golony jest polik czy broda.

Drugi rodzaj to golarki z folią. Tutaj ostrza są wąskie i podłużne, a chroni je właśnie wspomniana folia, która także posiada pojedyncze otworki, do których dostają się włoski, dzięki czemu golone są tuż przy skórze, co zapewnia większą gładkość i dokładność.

Podsumowując, kiedy dokładność, szybkość i brak zacięć są nadrzędnymi kwestiami w goleniu warto zainwestować w dobrą golarkę elektryczną, a dotychczasowy asortyment wyrzucić do kosza.

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Szukaj

Partnerzy

Szukaj