Depilator i golarka w jednym.

wtorek, Grudzień 16th, 2008 | Depilacja

Dla urody trzeba pocierpieć. O ile wszelkie wmasowywanie w skórę balsamów, kremów jest przyjemne, o tyle zgodnie z powyższym powiedzeniem depilacja już nie, no chyba, że ktoś przejawia skłonności sadystyczno-masochistyczne:) Mimo nieprzyjemności jaką serwują nam, kobietom depilatory i tak używamy ich. Wszystko dla pięknych, gładkich nóg.

Podczas zakupu pierwszego depilatora warto zwrócić uwagę na jego funkcję. Co prawda nie mamy wtedy jeszcze porównania, czy te wszelkie nasadki chłodzące, masujące spełniają swoje działanie, ale potęga podświadomości może wiele zdziałać:)

Nie będąc jeszcze pewnym swojej odporności na ból podczas depilacji, warto zakupić model dwa w jednym. Poza tradycyjnym depilatorem posiada jeszcze funkcję golarki. Przynajmniej, gdy okaże się, że ból jest dla nas nie do zaakceptowania, urządzenie nie zmarnuje się. Wystarczy przełożyć końcówkę i już depilacja będzie znacznie przyjemniejsze, ale i efekty krótkotrwałe. Tym sposobem będziemy musiały powtarzać golenie przynajmniej 3 razy w tygodniu, chcąc utrzymać gładkie nogi. Co, szczególnie podczas wakacji, może być uciążliwe. A owłosione nogi na plaży? Dla mnie to pełen dyskomfort.

Oczywiście cena takiego urządzenia dwa w jednym zywkle jest nieco droższa. Choć w dużej mierze zależy ona od renomy producenta. Osobiście polecam jednak dodatnie tych paru złotych i kupna depilatora właśnie znanej firmy, która cieszy się dobrą opinią.

Na zachętę odstawienia maszynek do lamusa i sięgnięcia po depilator, poza oczywiście długotrwałym efektem mogę dodać, iż nowe włoski są słabsze, a ból tym samym coraz mniejszy. W rezultacie, łzy, piski, grymasy zastąpi zwykłe zdenerwowanie.

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Szukaj

Partnerzy

Szukaj